Ostatni monarcha z polskiego rodu. Niekwestionowany władca dusz, myśli i sumień całego dwudziestowiecznego świata. Religijny, społeczny oraz polityczny autorytet jakich ludzkość nie spotyka często. Śmiertelny wróg komunizmu, który chciał go zamordować. To jednak przed Nim komunizm padł na kolana. Papież oglądał upadek komunizmu, ale też widział mizerię pozostałego po nim świata. Nauczał narody, smagał "żelazną" różdżką, błagał na kolanach o opamiętanie. Ile gorących słów skierował do Polaków. Prosił Ducha Świętego o odmianę "Tej ziemi" - naszej polskiej ziemi. Polityczne oblicze polskiej ziemi uległo radykalnej odmianie. Na ile zmieniło się oblicze naszych sumień i dusz? Co pozostało w sercach Polaków z nauki

Dlaczego Konstytucja z 3 maja 1791 roku ma tak wielkie, wiekopomne wręcz, znaczenie? Kończyła czas republikańskiego nierządu. Kończyła z wielowiekową tradycją obieralności króla oraz związanych z tym bezkrólewi, a co za tym idzie, zewnętrznej ingerencji w wewnętrzne sprawy państwa. Była, jest i będzie na wieki przesłaniem dla narodu, mówiącym na jakich fundamentach powinien być budowany ustrój polityczny polskiego państwa. Szczególnie dzisiaj, w dobie kryzysu politycznego wywołanego na tle wyborów prezydenckich, święto 3 Maja ma swoją wyjątkową wymowę. Szkoda jedynie, że refleksji brak. Jakąż ironią losu jest fakt, że ta piękna karta polskiego monarchizmu wykorzystywana jest przez tych, w których była wymierzona. Wiwat Król, wiwat Naród, wiwat wszystkie Stany! .      

Andora, Belgia, Dania, Hiszpania, Liechtenstein, Luksemburg, Monaco, Niderlandy, Norwegia, Szwecja, Wielka Brytania nie muszą przeprowadzać wyborów prezydenckich. Nie muszą przez to narażać ani obywateli, ani państwa na kryzysy polityczne, gwarantując jednocześnie ciągłość i stabilność władzy. Są to monarchie - państwa zamożne, praworządne, cieszące się prestiżem na arenie międzynarodowej. Polska obrała model ustrojowy państwa generujący anarchię, podatny na polityczną korupcję, otwarty na obcą, wrogą, ingerencję w sprawy wewnętrzne kraju. Nie wyciągnęliśmy wniosków z własnej tragicznej historii. To model ustrojowy I-ej, do którego nawiązuje III-cia Rzeczypospolita, w którym zastąpiono dynastię dziedziczną wolną elekcją – powszechnym wyborem głowy państwa, był główną przyczyną moralnego, politycznego i

Dwudziestu wspaniałych naukowców będzie dyskutować o czasach odradzającego się Królestwa Polskiego. Sprawcą tego, tak ważkiego dla Polski wydarzenia był wielki człowiek, chociaż władca skromnego państewka. Pokazał, iż hart ducha, wizja i wola walki są ważniejsze od stanu posiadania. Iluż polskich władców zasiadających na tronie po nim dysponowało niepomiernie większymi możliwościami, a nie dokonało nawet drobnej części tego, czego dokonał książę a następnie król Władysław Łokietek.