W obliczu wulgarnych, wręcz rynsztokowych, na poziomie głębokiego moralnego dna, ataków na katolickie świątynie w całej Polsce, bywam ostatnio regularnie wieczorami pod wrocławską Katedrą. Jest modlitwa z obowiązkowym Różańcem, litanie, pieśni religijne, zawsze Apel Jasnogórski o 21:00 z grupą zgromadzonych wiernych. (Dziś dodatkowo była herbata z termosu i czekolady.) Jak czas pozwoli, przeglądam sobie potem na Facebooku zdjęcia z podobnych wydarzeń w naszym kraju. - O! To u nas, to Wrocław! – myślę sobie, ale przyglądam się uważniej, czytam podpisy. - A nie, to Kalisz. – doczytuję i sprawdzam dalej. - Ostrów Tumski. To tu jest Wrocław. Ale przecież Ostrów Tumski z Katedrą

Rycerski Zakon Korony Polskiej Świętego Kazimierza Królewicza nie pozostaje bierny w wojnie wypowiedzianej przez siły lewackie Polsce i Kościołowi. Trwająca od kilka lat permanentna prowokacja ma doprowadzić do otwartej wojny domowej, a właściwie do konfliktu w którym poleje się krew, będą zabici i ranni. Ta drobna garstka tchórzy i agentów nie stanowi żadnej siły i jest politowania godnym przeciwnikiem. Chodzi o co innego, konfliktu, który dałby podstawy do antypolskiej kampanii na niebotyczną skalę. Kalkulacje na wywołanie zamieszek zawiodły! Obrońcy Kościoła zachowali spokój, porządek i dyscyplinę, ale też wykazali determinację, nie pozwalając na niszczenie świątyń i miejsc kultu religijnego. W tym szczytnym

Jakie to smutne… Nie ma w Polsce kary śmierci dla morderców, zwyrodnialców gwałcących niemowlęta i dzieci, kobiety, znęcających się psychicznie i fizycznie nad innymi. Nie ma. I nikt nie walczy o to żeby była. Bo to nie humanitarne! Wielu za to walczy o życie zwierząt potrąconych przez samochody, maltretowanych przez właścicieli, o ratunek dla szczeniąt, kociąt, innych zwierząt – jest to piękne. I te same osoby walczą teraz w sposób trudny do zrozumienia, zaakceptowania, często wulgarny, depcząc to, co dla innych jest świętością, walczą o co? – o karę śmierci dla dzieci, które nie ponoszą żadnej winy za to, że urodzą

W dniu 28 sierpnia 2020 roku z okazji 700 lecia koronacji Władysława Łokietka, w Płocku odbył się koncert organizowany przez chór „Schola Gregoriana Silesiensis” na którym przedstawiono historię życia władcy w kilku aktach. Organizatorami wydarzenia był Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki oraz stowarzyszenie „Schola Gregoriana Silesiensis”. Mikołaj Kozłowski