Chyba żadna monarchia europejska nie ma tak bogatych tradycji panowania wielkich kobiet jak nowożytna Anglia. Co stoi w pewnym sensie w sprzeczności z przyrodzona naturą człowieka, jaką jest dominująca rola mężczyzny. Z pewnością nie jest łatwo odnaleźć się w sytuacji głowy rodziny i poddanego żony, a królowa Elżbieta II nie należy do tych malowanych, chociaż prawo i tradycja angielska monarchę sprowadza do roli panującego, nie rządzącego. Jego Królewska Wysokość Książę Edynburga Filip doskonale potrafił się w tej sytuacji odnaleźć. Do chwili objęcia tronu przez małżonkę był bez wątpienia głową własnej rodziny. Nie przestając być mężem stał się poddanym, którego życie musiało

21 stycznia 1793 roku rewolucjoniści zamordowali ostatniego króla Francji. Likwidacja monarchii francuskiej w swym sposobie przypomina akt unicestwienia państwa polskiego. Zaborcy nie od razu, jednym uderzenie powalili zmurszałego kolosa jakim była I Rzeczpospolita. Najpierw Stanisław August przystąpił do konfederacji targowickiej 23 lipca 1792 roku, 17 czerwca sejm grodzieński zatwierdził II rozbiór Polski,  25 listopada 1795 abdykował Stanisław August Poniatowski. Były to wydarzenia o wymiarze polityczno-prawnym sankcjonujące akt likwidacji polskiego państwa. Podobnie działo się we Francji. Rewolucja, chociaż mogła, to nie zniszczyła w pierwszej chwili swojego uderzenia. U zarania Republika Francuska była monarchią. W pierwszej odsłonie wprowadziła konstytucję, którą król podpisał 13

          W obliczu wulgarnych, wręcz rynsztokowych, na poziomie głębokiego moralnego dna, ataków na katolickie świątynie w całej Polsce, bywam ostatnio regularnie wieczorami pod wrocławską Katedrą. Jest modlitwa z obowiązkowym Różańcem, litanie, pieśni religijne, zawsze Apel Jasnogórski o 21:00 z grupą zgromadzonych wiernych. (Dziś dodatkowo była herbata z termosu i czekolady.) Jak czas pozwoli, przeglądam sobie potem na Facebooku zdjęcia z podobnych wydarzeń w naszym kraju. - O! To u nas, to Wrocław! – myślę sobie, ale przyglądam się uważniej, czytam podpisy. - A nie, to Kalisz. – doczytuję i sprawdzam dalej. - Ostrów Tumski. To tu jest Wrocław. Ale przecież Ostrów Tumski z Katedrą

Rycerski Zakon Korony Polskiej Świętego Kazimierza Królewicza nie pozostaje bierny w wojnie wypowiedzianej przez siły lewackie Polsce i Kościołowi. Trwająca od kilka lat permanentna prowokacja ma doprowadzić do otwartej wojny domowej, a właściwie do konfliktu w którym poleje się krew, będą zabici i ranni. Ta drobna garstka tchórzy i agentów nie stanowi żadnej siły i jest politowania godnym przeciwnikiem. Chodzi o co innego, konfliktu, który dałby podstawy do antypolskiej kampanii na niebotyczną skalę. Kalkulacje na wywołanie zamieszek zawiodły! Obrońcy Kościoła zachowali spokój, porządek i dyscyplinę, ale też wykazali determinację, nie pozwalając na niszczenie świątyń i miejsc kultu religijnego. W tym szczytnym