Wiadomo ,że w ciągu kilku ostatnich tygodni zza wchodnimi granicami Rzeczypospolitej Polski miało miejsce wiele poważnych wydarzeń o geopolitycznym znaczeniui. Mowa o Białorusi - państwie które ma ścisłe związki kulturowe z Polską. Niestety wśród Polaków (tym bardziej młodego pokolenia) jest coraz mniej wiedzy o wschodnich sąsiadach. To samo można powiedzieć o ruchów politycznych. Wszyscy w Polsce wiedzą kim jest  Łukaszenko. Dla niektórych to jest dobry przykład do naśladowania, wbrew temu, że w rzeczywistości Łukaszenko jest spadkobiercą sowieckiego polit-apparatu i orędownikiem Związku Radzieckiego (o czym otwarcie mówi w wywiadach). Natomiast według większości obywateli Polski, Białoruska opozycja - to są wyłącznie zwolennicy UE

Latem 1270 roku król Francji Ludwik IX, ogłoszony później świętym, wyruszył z portu w Marsylii na czele wielotysięcznej armii krzyżowców, aby bronić Ziemię Świętą przed niszczącymi najazdami sułtana egipskich mameluków Bajbarysa. Była to ostatnia szansa na skuteczne podtrzymanie istnienia Królestwa Jerozolimskiego. Niestety, po raz kolejny przez tego samego władcę zaprzepaszczona. Od 1099 roku, kiedy to krzyżowcy wyzwolili święte miasto Jerozolimę, datuje się istnienie Królestwa Jerozolimskiego. Blisko dwustuletnie istnienie państwa krzyżowców, do 1291, naznaczone było nieustanną walką o byt i przetrwanie. Wojny krzyżowe nazwę swą wywodzą od ceremonii podniesienia krzyża przez chrześcijańskich władców, którzy pozytywnie odpowiadali na apele papieży nawołujących do niesienia pomocy

S T A N O W I S K O Marszałka Konfederacji Spiskiej w sprawie wyborów prezydenckich   Zwycięstwo w wyborach prezydenckich kandydata lewicy oznacza powrót do Polski ideologii, którą wnieśli na bagnetach okupanci po II wojnie światowej. Jeśli teraz wejdzie ponownie w polskie granice i stanie się oficjalną doktryną państwową, to ich nie opuści przez następne pięćdziesiąt lat, dokonując zniszczeń materialnej substancji gospodarczej i kulturalnej, powodując nieodwracalną przemianę tożsamości narodu, pozostawiając z tysiącletniego dorobku kulturowego martwą nazwę geograficzną na mapie. Nie wykluczone, że nazwa z mapy też zostanie wymazana. Na takie ryzyko byt państwa wystawiają ci, którzy mienią się nazywać jego elitą polityczną, a godzą

Spajał wspólnotę, stał na straży wartości i pamięci. Ostatni król Polski Jan Paweł II  Mandat wyborców nie wystarczał. Każdy prezydent udawał się do papieża. To samo robili premierzy. Królewskość papieża to nie była tylko jakaś poetycka metafora. Według praw niepisanych byliśmy rodzajem monarchii parlamentarnej – przypomina Dariusz Karłowicz, filozof. Jan Paweł II podkreślał, że spośród różnych praw człowieka dwa są najważniejsze: prawo do życia i prawo do wolności religijnej – przypomina filozof polityki prof. Zbigniew Stawrowski. TYGODNIK TVP: Jesienią 2005 roku ukazał się trzeci numer „Teologii Politycznej” w całości poświęcony Janowi Pawłowi II. A w nim pana tekst „Pierwszy rok bezkrólewia” – o tym, że odszedł ktoś,