Strona głównaOgólnaMonarchistyczny przegląd tygodnia

Niezwykle uroczyście w Katedrze pw. Św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu zainaugurowano obchody Millennium Królestwa Polskiego. Mszę św. celebrował JE ks. abp prof. Marian Gołębiewski Metropolita Wrocławski Senior, przybyłych na uroczystość, w tym inicjatorów Millennium Konfederację Spiską, bardzo serdecznie powitał proboszcz Katedry ks. Paweł Cembrowicz. Idea tej inicjatywy o wymiarze narodowym i religijnym jest uzmysłowienie polskiemu społeczeństwu, jak ważnym rozdziałem w dziejach polskiej państwowości jest czas Królestwa Polskiego. Mówimy o narodowo religijnych obchodach Millennium, ponieważ fundamenty pod organizacyjną strukturę państwa tj. Królestwa Polskiego położył Kościół katolicki. Wspólnie polscy władcy z dynastii Piastów i Jagiellonów, książęta i królowie, z hierarchią Kościoła, księżmi i biskupami

Konferencja z okazji 100 rocznicy intronizacji Rady Regencyjnej, jaka miała miejsce w Krakowskim Urzędzie Miasta stała się również okazją do odznaczenia Prezydenta Krakowa Orderem Korony Polskiej. Odznaczenie ustanowione przez JKM Alberta Księcia Saksonii – potomka królów Polski oraz Konfederację Spiską, jest przyznawane za zasługi w krzewieniu idei królewskiej. Dekoracji Orderem Odznaczonego dokonał Jego Ekscelencja Ks. Arcybiskup Prof. Marian Gołębiewski - Kawaler Orderu Korony Polskiej. Prezydent Jacek Majchrowski, jako naukowiec i polityk, należy do tego grona osób w Polsce, którym takie odznaczenie ze wszech miar przysługuje. Należy do nielicznych akademików, którzy w swojej pracy naukowej podejmują problematykę monarchiczną, jest autorem pracy p.t.

14 września 2017 w sercu pomorskich Kaszub w Kartuzach zostało podpisane „Porozumienie o współpracy” pomiędzy Związkiem Piłsudczyków RP Okręg Kaszubsko-Pomorski a stowarzyszeniem monarchistów Konfederacja Spiska. Porozumienie ze strony Związku Piłsudczyków podpisał Prezes Oddziału Major Związku Tomasz Kocent oraz Konfederacji Spiskiej Marszałek Jan Lech Skowera. Deklarujące chęć współpracy organizacje reprezentują dwa różne nurty społecznej aktywności. Związek Piłsudczyków to organizacja o profilu społeczno-wojskowym, takie zakłada sobie cele. Konfederacja Spiska jest stowarzyszeniem o celach politycznych i w tym przypadku istotą współpracy jest chęć wzajemnego uzupełniania się w obszarach, na których strony nie są aktywne. Fragment porozumienia prezentujący jego cele: Pielęgnowanie pamięci o Marszałku Józefie Piłsudskim,

Kapituła Medalu 100-lecia                                                                                                                                                                   Kraków, dnia 31 sierpnia 2017 r. Intronizacji Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego 1917-2017 Szanowni Państwo! Pragniemy poinformować, iż w związku ze zbliżającą się 100 Rocznicą Intronizacji Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego, która przypada 27 października 2017 roku, w dniu 15 sierpnia 2017 roku w Krakowie została powołana Kapituła Medalu 100-lecia Intronizacji Rady

W sobotę 19 sierpnia 2017 r. odbyła się w alpejskim kurorcie Bad Ischl konferencja organizowana przez austriackich monarchistów zatytułowana „Plan ponownego zjednoczenia Europy Środkowej”. W wydarzeniu tym udział wzięli również goście z Czech – Korona Czeska i Polski – Konfederacja Spiska, łącznie w obiektach dawnej Cesarskiej Willi zgromadziło się około dwudziestu osób. [caption id="attachment_3527" align="alignright" width="300"] Uczestnicy konferencji[/caption] Dyskusja toczyła się wokół wygłoszonego przez austriackiego kolegę referatu „Ein Plan zu Wiedervereinigung Mietteleuropas”. Za zgodą organizatorów załączam roboczą wersję podsumowania dyskusji, coś w rodzaju końcowego komunikatu. Austriacy zostali zaproszeni do Polski na kolejne Forum Monarchistów, na którym przedstawiliby swoją wizję zjednoczeniową Europy. Rzecz jest tym

W dodatku „Z wyższych sfer” (Życie na gorąco) ukazał się materiał na temat monarchii w Serbii pod tytułem „Czy Serbowie powierzą mu władzę”. Obok bogatego i ciekawego materiału ikonograficznego podstawowy news, który już obiegł wiele portali internetowych o referendum w Serbii, mogące przywrócić monarchię w tym kraju. O tym jakie są nastroje i nastawienie społeczeństwa serbskiego do idei monarchicznej chciałem się przekonać osobiście, dlatego jako jeden z celów wakacyjnych wojaży wybrałem Belgrad, skąd wczoraj powróciłem.                 Wrażenie o społeczeństwie jakie stamtąd wywiozłem jest takie, jaki jest oficjalny herb Serbii i nie ma w tym wiele przypadkowości. Symbole serbskiej monarchii są

Jesteśmy światkami wydarzenia, które powinno nie tylko budzić ciekawość i zachwyt, ale również nastrajać do refleksji. Nie ma sensu opisywać tego co Państwo możecie sami zobaczyć za pomocą mediów, które i ja staram się bacznie śledzić, nie mając możliwości uczestniczyć w tych wydarzeniach osobiście. Często pada pytanie w mediach na całym świecie, czy to książę William przejmie tron po swojej babce królowej Elżbiecie II z pominięciem księcia Karola. Nie mogło tego pytania zabraknąć i u nas. Komentator wizyty w jednej z polskich stacji telewizyjnych odpowiedział tak: W tej chwili jest to niemożliwe ponieważ książę William nie posiada wystarczającego przygotowania do sprawowania

https://www.youtube.com/watch?v=sqZez_Q1Adc Pieśni Żanny Biczewskiej to głos rosyjskiej duszy. Tęsknota za dawną Rosją. Łagodność połączona z charakterem i odwagą, o jaką we współczesnej skomercjalizowanej Polsce  już coraz trudniej. Kto by się dzisiaj u nas odważył śpiewać o królestwie i monarchii, jak to czyni Biczewska.

AS Monaco rozgromiło u siebie giganta Bundesligi Borussię Dortmund 3:1. W meczy rewanżowym, po przegranym przez Borussię u siebie 3:2  faworytem byli książęcy z Monaco, chociaż można się było spodziewać różnych rzeczy, nawet wygranej na boisku rywala. Nie byłoby w tym nic szczególnego. Postawa monakijczyków zadziwia, ale daje też nadzieję, że w wielkim finale spotkają się królewscy z Madrytu z książęcymi z Monaco. Niezależnie od widowiska sportowego, spotkanie takie miałoby "smaczek" towarzyski. Kto byłby górą, czy królewski dwór Króla Filipa z dynastii Burbonów, czy książęcy dwór Księcia Alberta z dynastii Grimaldich? Historycznie, sportowo i "protokolarnie" rzecz ujmując palma pierwszeństwa należy

Kamil Glik, ponieważ to o nim mowa, od kiedy znalazł się w monakijskiej drużynie, należy do jej podstawowego składu. I chociaż występuje na pozycji obrońcy, może pochwalić się 7-ma zdobytymi dla drużyny bramkami. Świetna postawa w doskonale sprawującej się w tym sezonie drużynie. AC Monaco znajduje się na pozycji absolutnego lidera francuskiej „Ligue 1”. Należy do ścisłej czołówki w „galijskim kurniku” w zestawieniu wszechczasów, z 7-ma mistrzowskimi tytułami jest na 5-tym miejscu tego zestawienia, a licząc ilość miejsce w pierwszej trójce - 24, to już pozwala się jedynie wyprzedzać, niemniej słynnemu, Olympique Marsylia – 25. Association Sportive de Monaco Football Club

Rumunię tworzą trzy duże główne regiony: Mołdawia, Wołoszczyzna i Transylwania. Połączenie dwóch z nich w 1859 roku, księstwa Mołdawii i księstwa Wołoszczyzny, unią personalną pod berłem Aleksandra Jana I Cuzy dało początek Księstwu Rumunii, a następnie Królestwu Rumunii. Aleksander Cuza był rumuńskim bojarem, który wniósł duży osobisty wkład w powstanie rumuńskiego państwa. Został pierwszym władcą Rumunii jako Aleksander Jan I. Ale to nie on dał początek dynastii panującej.                 Obalony, w wyniku spisku, Aleksander Jan I udał się na emigrację, a kolejnym księciem Rumunii został wybrany w 1866 Karol Hohenzollern-Sigmaringen, jako Karol I. Tak została zapoczątkowana współczesna dynastia rumuńska. Możemy postawić

14 lutego 1945 roku urodził się obecny monarcha Liechtensteinu książę Jan Adam II. Choć obecnie w kraju faktycznie rządzi jego syn, Alojzy, przygotowywany do tej roli od wielu lat, to liczący 72 lata książę dalej jest najważniejszą osobą w kraju. Rządy Jana Adama II przyniosły niewielkiemu alpejskiemu krajowi okres dobrobytu, stymulowanego przez rozsądną politykę gospodarczą. Na rozwój Liechtensteinu wpłynął znacząco fakt, że jest bezpieczną przystanią na morzu europejskiego fiskalizmu. Rozsądne rozwiązania implementowane przez ograniczone w kompetencjach państwo jeszcze przed nadejściem panowania Jana Adama II sprawiły, że obszar będący na początku XX wieku biedną, rolniczą doliną, jest obecnie centrum zaawansowanego i wyspecjalizowanego

4 lutego Anno Domini 2017 w Gliwicach odbyło się spotkanie przedstawicieli organizacji - Ruchu Christus Rex oraz Konfederacji Spiskiej. Tematem spotkania było omówienie bieżących zadań  stojących przed organizacjami monarchistycznymi w Polsce (z naciskiem na RCR i Konfederację Spiską), ich współpracy i przyszłości oraz celów, do jakich powinny one dążyć. Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze, a rozmowy toczyły się w rzeczowym tonie. Pomimo kilku różnic programowych przedstawiciele obydwu organizacji uzgodnili dalsze kontakty oraz zgodzili się co do dalszej współpracy obydwu ugrupowań. Bardzo dziękujemy Panu Marszałkowi Janowi Lechowi Skowerze za zaszczycenie nas swoją obecnością na gliwickiej ziemi! Tomasz Jazłowski

W Hiszpanii orszak Trzech Króli ma bardzo bogatą tradycję, sięga XIX wieku. Pierwszy taki masz odbył się w roku 1885 w mieście Alcoi (Alcoy), leżącym w prowincji Alicante. Hiszpanie lubują się w ulicznych fiestach, więc i parada Trzech Króli (La Cabalgata de Reyes) szybko zakorzeniła się w narodowej tradycji. Święto to łączy w sobie polską tradycję Św. Mikołaja, kiedy to dzieci obdarowywane są prezentami i tradycję niemieckich pochodów karnawałowych (Karneval Zug) – ulicznych przemarszów, podczas których „wysypują” się na ulice tony słodyczy. Święto Trzech Króli w Hiszpanii ma również swój wymiar państwowy. W tym dniu odbywa się parada wojskowa, którą przyjmuje

Londyński salon figur woskowych Madame Tussauds ubrał brytyjską rodzinę królewską w świąteczne  "okolicznościowe" sweterki. Jeżeli ten jegomość w drugim szeregu ma być Księciem Edynburga Filipem, mężem Królowej, to pewnie jest "z wosku"! Poniżej prawdziwe świąteczne zdjęcie Królowej Elżbiety II z posiadłości w Sandringham. Foto: John Stillwell/WPA Pool/Getty Images/Internet    

Adwent był i pozostaje w polskiej tradycji przygotowaniem do Świąt Bożego Narodzenia. Jest to czas wyciszenia oraz oczekiwania na chwilę, kiedy w wigilijny wieczór na niebie zabłyśnie pierwsza gwiazdka, dająca sygnał do świętowania narodzin Pana. Jesteśmy jednak świadkami zmieniającej się, na naszych oczach, tej adwentowej, a zarazem bożonarodzeniowej tradycji. Od kilku już lat to nie msze roratnie wprowadzają nas w klimat Świąt, lecz bożonarodzeniowe jarmarki. Nowa świecka tradycja świąteczna, która zawitała do Polski w pierwszych latach tego wieku, stała się też symbolem kulturowych przemian, jakich doświadczamy. Mający wymiar duchowy Adwent - czas wyczekiwania i skupienia – nie powinien ustępować miejsca  jarmarkom

Po wizycie w Królestwie Jordanii, kolejna podróż Prezydenta RP Andrzeja Dudy do kraju, gdzie głową państwa się jest, a nie bywa, czyli Królestwa Szwecja. Polskiego Prezydenta wraz z małżonką Agatą przyjął Król Szwecji Karol XVI Gustaw Bernadotte wraz z małżonką Królową Sylwią. Królowi towarzyszyła również następczyni tronu Jej Królewska Wysokość księżna Västergötlandu Wiktoria z małżonkiem Księciem Danielem. Po latach pewnego wyciszenia na linii władze państwowe Polonia, doszło do spotkania ze rodakami w Szwecji, czego media nie starały się "chować" wstydliwie pod dywan. Wizytę można by uznać za udaną, gdyby nie drony "zgrzyt" dyplomatyczny. Premier Szwecji wspomniał coś o przyglądaniu się Polsce

Po 30 latach został zażegnany spór terytorialny pomiędzy Belgią i Holandią. Jak mogło dojść do sporu terytorialnego między tymi krajami, skoro już od niepamiętnych czasów to co nazywamy granicą, ma, wydawałoby się, znaczenie umowne. Pozory jednak mylą. Wystarczyło, że sztucznie spiętrzone wody rzeki Mozy podmyły belgijski jej brzeg i łacha ziemi znalazła się po holenderskiej stronie, nie przylegając jednak do brzegu. W ten sposób powstał konflikt, który władze sąsiednich krajów postanowiły rozstrzygnąć pokojowo. Z czego obie strony są bardzo dumne. A dla nadania szczególnej rangi temu wydarzeniu, podpisaniu międzynarodowego porozumienia towarzyszyli monarchowie: król Belgów Filip i król Holandii Wilhelm Aleksander.

Wraz ze śmiercią cesarza Franciszka Józefa, jak pokazała historia, faktycznie umarło Cesarstwo Austro-Węgier spadkobierca Sacrum Imperium Romanum, chociaż de iure to ostatnie przestało istnieć w 1806 r. Wydarzenie tej miary, co 100 rocznica śmierci najbardziej znanego ze współczesnych cesarzy, w samym Wiedniu było absolutnie niedostrzegalne. Żadnych śladów  w mieście, ani w innych miejscach publiczno-prywatnych. Odwiedziłem kilka antykwariatów i sklepów z antykami, i tam też nie natknąłem się na jakikolwiek przejaw chęci upamiętnienia tej rocznicy. Jak się dowiedziałem od austriackich kolegów, w prasie ukazały się tylko dwie krótkie wzmianki, jedna była jakby lapidarnym komunikatem, a druga podobna, zakończona przesłaniem, iż „należy zatrzeć

Ślub Jego Królewskiej Wysokości Księcia Michała Karadjordjevicia z panną Ljubicą Ljubisavljevic odbył się 23 października 2016 w Kościele św. Jerzego w Oplenac. Uroczystości ślubnej przewodniczyli: bp Irinej z diecezji wschodnich Serbskiego Kościoła Prawosławnego w Ameryce i bp Pahomije z Vranje oraz ojciec Petar Lukic - Dziekan Katedry w Belgradzie. Po ceremonii religijnej ich Królewskie Wysokości książę Aleksander i księżna Katarzyna wydali przyjęcie dla zaproszonych gości w Białym Pałacu. W uroczystości ślubnej księcia Michała Karadjordjevicia, najmłodszego syna zmarłego Księcia Tomisława, wzięło udział ponad 300 osób - członków oraz przyjaciół rodziny królewskiej Karadjordjević, z Jego Królewską Wysokością Księciem Aleksandrem Księżną Katarzyną. Na uroczystość